Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Sunset Limited. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Sunset Limited. Pokaż wszystkie posty

piątek, 23 grudnia 2011

"Sunset Limited", czyli wsiąść do pociągu byle jakiego…


Podróż to proces, istotą którego jest różnica pomiędzy punktem wyjścia i dojścia. Podróż to także motor napędowy wielu opowieści. Podróżujemy codziennie. Na krótkie dystanse. Na długie. Niektórym z nas udaje się wybrać w podróż dookoła świata, przynajmniej raz w życiu, inni nie opuszczają rodzinnego miasta, miasteczka, wsi przez całe życie. Bywa, że kręcimy się w kółko, w efekcie zataczając koło, i punkt wyjścia, i dojścia znajdą się w tym samym miejscu, ale tylko pozornie. Punkt dojścia będzie miejscem innym poprzez sumę doświadczeń z podróży. Niezliczona jest też liczba środków, za pomocą których można podróżować. Warunkiem koniecznym, jest wyłącznie zmiana samego podróżnika. Czasem niezauważalna, a bywa, że nieodwracalna. Sztuka jest także formą podróżowania. Najmniej przewidywalną ze wszystkich. Bywa, że zaczyna się w zaciszu domowym, bez kapci, na kanapie, w kinowej sali, galerii, i kończy się w tym samym miejscu. Dzisiaj będzie o filmie, który z łatwością można obejrzeć bez wychodzenia z domu, a który stanowi nieoczywistą kwintesencję filmowej podróży…