Pokazywanie postów oznaczonych etykietą awantura warszawska. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą awantura warszawska. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 9 sierpnia 2011

"Awantura Warszawska", czyli co delfiny wiedzą o polityce międzynarodowej



Jak przystało na blog, w zamierzeniu, „filmowy” rozpocznę od dzieła, które w swej formie filmem nie jest. Jest dziełem „interdyscyplinarnym”, a ta (interdyscyplinarność - przyp. autora) często bywa słowem kluczem, które w magiczny sposób otwiera sakwy z państwowymi pieniędzmi i dotacjami. W tym przypadku cel był szczytny, bo ojczyźniany i ani Muzeum Powstania Warszawskiego, ani m. st. Warszawa grosza nie żałowały na owego dzieła powstanie. Nikogo nie uchronię przed doświadczeniem efektu finalnego – kto miał doświadczyć, doświadczył (premiera 1 sierpnia, łącznie 5 odsłon). Jeśli wśród końcowych braw stałeś, czytelniku, zdezorientowany i zmęczony, a w głowie Tobie huczało i zastanawiałeś się, o co w ogóle chodzi? Zapraszam do czytania. Dowiesz się co wynika, gdy autor ulega pokusie skrycia się za parawanem "interdyscyplinarności", a być może także co delfiny wiedzą o polityce międzynarodowej i co nam do tego...